AI + Postedycja: AI nadaje tempo, ekspert stawia kropkę nad „i”
Postedycja to już nie jest poprawianie błędów po maszynie. Dzisiejsze AI tłumaczy na tyle dobrze, że praca człowieka przesunęła się wyżej: z łatania dziur na haftowanie detali, które mają się dobrze czytać i dobrze sprzedawać. AI daje pierwszy wynik w godziny. Nasz postedytor, człowiek z doświadczeniem w Twojej dziedzinie, doprowadza go do stanu, pod którym się podpisujemy. Na końcu kontrola jakości przez naszego pracownika.
Jak to działa
- Tłumaczenie na platformie Bridge, z glosariuszem i briefem stylu.
- Postedycja przez człowieka: znaczenie, terminologia, naturalność, ton.
- Ludzka kontrola jakości drugiej osoby przed oddaniem.
Rezultat czyta się jak tekst napisany przez człowieka, bo na końcu naprawdę przeszedł przez człowieka. Cały proces opisujemy na stronie „jak pracujemy”.
Kiedy to najlepszy wybór
Kiedy treść idzie do ludzi, ale nie niesie ryzyka prawnego ani wizerunkowego klasy Premium: dokumentacja produktowa, strony i sklepy internetowe, opisy produktów w e-commerce, materiały pomocy, komunikacja B2B. Duże wolumeny w krótkim czasie to naturalne środowisko tego poziomu.
Ile to kosztuje
Od 0,06 € za słowo. Połowa stawki Premium, wielokrotnie szybciej niż proces w pełni ludzki, a za powtórzenia z pamięci tłumaczeniowej płacisz ułamkowo. Szczegóły w cenniku.
Częste pytania
Punktem wyjścia. W postedycji człowiek pracuje na tłumaczeniu maszynowym i porównuje je ze źródłem, segment po segmencie. Korekta zwykle patrzy tylko na tekst docelowy.
Tak, postedytora wybieramy tak samo jak tłumacza w usłudze Premium: według dziedziny. Teksty techniczne edytuje osoba, która rozumie, jak działa maszyna, a nie osoba od wszystkiego.
Do tego służy postedytor: pracuje zarówno z tekstem źródłowym, jak i z tłumaczeniem, więc dostrzega każdą rozbieżność. Segmenty, których nie można zachować, tłumaczy od zera. Ty tego procesu nie widzisz, widzisz tylko jego wynik.
Postedycja przeznaczona jest do treści ogólnych, które nie wiążą się z żadnym ryzykiem prawnym ani ryzykiem utraty reputacji: opisy produktów, sklepy i strony internetowe, materiały pomocnicze, komunikacja B2B. Jeśli tekst jest kluczowy dla Twojej marki, wysoce kreatywny lub zawiera dużo terminologii o wysokim ryzyku, lepiej wybrać usługę Premium. Nie wiesz, do której kategorii należy Twój tekst? Zapoznaj się z przewodnikiem po poziomach lub wyślij dokument, a my doradzimy Ci podczas wyceny.
To tłumaczenie, w którym AI robi pierwszy przebieg, a doświadczony człowiek doprowadza je do stanu gotowego do publikacji. Dziś AI tłumaczy na tyle dobrze, że praca człowieka przesunęła się z łatania błędów na szlifowanie stylu, terminologii, naturalności i tonu. Na końcu tekst przechodzi jeszcze przez niezależną, wewnętrzną kontrolę jakości.
Nie. Osoba, która czyta tylko tłumaczenie, nie zna tekstu źródłowego, więc nie wychwyci tego, co AI zmieniło albo pominęło. Nasz postedytor pracuje na parze źródło i tłumaczenie, segment po segmencie, w Twojej dziedzinie, a na końcu tekst przechodzi przez niezależną kontrolę jakości drugiego człowieka. To różnica między „ktoś rzucił okiem” a „ktoś odpowiada za wynik”.
Tak, bo na końcu naprawdę przeszedł przez człowieka. Postedytor pracuje nad znaczeniem, terminologią, naturalnością i tonem, więc znika sztywność, po której zwykle poznaje się tłumaczenie maszynowe. Rezultat ma się dobrze czytać i dobrze sprzedawać, a nie tylko być technicznie poprawny.
Dni, a nie godziny. AI wykonuje pierwszy przebieg w ciągu kilku godzin, a następnie do pracy włączają się ludzie: postedycja i niezależna kontrola jakości. Duże wolumeny w krótkim czasie są na tym poziomie czymś naturalnym; realny termin potwierdzamy przy wycenie i udaje nam się go dotrzymać w 99,98% projektów.
Ponieważ w cały proces zaangażowany jest człowiek. W Bridge tekst przechodzi tylko automatyczną kontrolę jakości. Podczas postedycji pracuje nad nim doświadczony postedytor, a następnie druga osoba przeprowadza kontrolę jakości.
Konkretny człowiek. Postedytor doprowadza tekst do stanu, pod którym się podpisujemy, a przed oddaniem sprawdza go jeszcze niezależnie druga osoba w kontroli jakości. Nie oddajemy Ci surowego wyniku maszyny do samodzielnej weryfikacji, oddajemy tekst, za który bierzemy odpowiedzialność.
Określona osoba. Postedytor doprowadza tekst do stanu, który możemy zatwierdzić, a przed dostarczeniem druga osoba niezależnie przeprowadza kontrolę jakości za pomocą narzędzia. Nie przekazujemy Ci surowego wyniku tłumaczenia maszynowego do samodzielnej weryfikacji; dostarczamy tekst, za który bierzemy odpowiedzialność.
Ponieważ w procesie bierze udział człowiek. W Bridge tekst przechodzi tylko automatyczną kontrolę jakości. W ramach postedycji nad tekstem pracuje doświadczony postedytor, a następnie druga osoba przeprowadza kontrolę jakości.
Tak – w końcu sprawdził go człowiek. Postedytor skupia się na znaczeniu, terminologii, naturalności i tonie, usuwając sztywność, która zazwyczaj świadczy o tłumaczeniu maszynowym. Efekt powinien być czytelny i przyciągający, a nie tylko poprawny technicznie.
Tak, postedytora wybieramy w taki sam sposób, jak tłumacza w Premium: na podstawie jego specjalizacji. Teksty techniczne redaguje ktoś, kto rozumie, jak działa maszyna, a nie tłumacz od wszystkiego.
Do tego właśnie służy postedytor: pracuje zarówno z tekstem źródłowym, jak i z tłumaczeniem, dzięki czemu potrafi wykryć wszelkie rozbieżności. Segmenty, których nie można poprawić, są tłumaczone od podstaw. Nie widzisz tego procesu; widzisz wynik.
Postedycja jest przeznaczona do treści przeznaczonych do publicznego użytku, ale nie wiążących się z żadnym ryzykiem prawnym ani ryzykiem dla reputacji, takich jak dokumentacja produktu, opisy produktów do e-commerce, materiały pomocnicze i komunikacja B2B. Jeśli tekst ma kluczowe znaczenie dla marki, jest bardzo kreatywny lub zawiera dużo terminologii o wysokim ryzyku, lepszym wyborem jest Premium. Nie masz pewności, do którego poziomu należy Twój tekst? Zapoznaj się z naszym przewodnikiem po różnych poziomach lub wyślij nam swój dokument, a my doradzimy Ci podczas wyceny.
To tłumaczenie maszynowe, w którym sztuczna inteligencja wykonuje wstępne tłumaczenie, a doświadczony specjalista dopracowuje je do stanu gotowego do publikacji. Obecnie sztuczna inteligencja tłumaczy tak dobrze, że praca człowieka zmieniła się z poprawiania błędów na dopracowywanie stylu, terminologii, naturalności i tonu. Na koniec tekst przechodzi niezależną wewnętrzną kontrolę jakości.
Nie. Ktoś, kto tylko czyta tłumaczenie, nie zna tekstu źródłowego, więc nie zauważy, co sztuczna inteligencja zmieniła, wymyśliła lub pominęła. Nasz postedytor pracuje równolegle z tekstem źródłowym i tłumaczeniem, segment po segmencie, w Twojej dziedzinie, a na koniec tekst przechodzi niezależną kontrolę jakości przeprowadzaną przez recenzenta. To różnica między „ktoś rzucił okiem” a „ktoś odpowiada za wynik”.
Perspektywą. W postedycji osoba pracuje nad tłumaczeniem maszynowym i porównuje je z tekstem źródłowym, segment po segmencie. Korektor zazwyczaj skupia się wyłącznie na tekście docelowym.